Wycieczka do Gdyńskiego Centrum Kultury.

Była to nasza pierwsza wycieczka i bardzo udana. Pojechaliśmy na przedstawienie pt:,,Marysia ma Rysia”. Głowna tytułowa bohaterka muzycznego przedstawienia Marysia,  miała swoje marzenie.  Zapragnęła wyjątkowo mocno, aby w dniu swoich urodzin dostać od kochanych rodziców rybkę. Taką w akwarium. Ale, nie byle jaką – złotą rybkę. Rodzice zamiast upragnionej rybki podarowali Marysi glonojada. Glonojad, o szlachetnym imieniu Ryszard, był również rozczarowany faktem, że został Marysi sprezentowany, jak ona tym, że otrzymała go w prezencie. Rysio potrafił w niewytłumaczalny sposób teleportować Marysię w podwodną, kolorową toń swojego akwarium, gdzie razem przeżyli wspaniałe przygody.

„Marysia ma Rysia” to spektakl o tym, że prawdziwą przyjaźń można odnaleźć w najmniej spodziewanym dla siebie miejscu i momencie. To także opowieść o radości i spokoju, jakiego dzięki wsparciu przyjaciela można doświadczyć. I o tym, że nie warto żywić urazy i pielęgnować żalu.

Podczas przedstawienia można usłyszeć śpiewane na żywo, oryginalne piosenki napisane specjalnie na potrzeby spektaklu, jak również popularne przeboje dla najmłodszych. Te ostatnie to znane wszystkim (a na pewno, prawie wszystkim) przedszkolakom, choć wykonane w nowych aranżacjach, szlagiery, jak ponadczasowy „Jestem sobie przedszkolaczek”, nieśmiertelny „Stary niedźwiedź mocno śpi”, czy chwytający w żelazny uścisk i ściskający bezlitośnie serce „Jesteśmy jagódki”.